Zrelaksuj się w 5 minut! 30-dniowe wyzwanie

ZRELAKSUJ SIĘ W 5 MINUT

Potrzebujesz chwili wytchnienia? Zastanawiasz się, czy można szybko odpocząć? Tak!

Jest wiele sposobów, żeby w kilka minut dodać sobie energii i poprawić humor. Nie musisz czekać na urlop, ani nawet na weekend – zacznij od małych, codziennych kroków. Relaks to umiejętność!
Dołącz do naszej grupy i podziel się z nami swoimi sposobami. Codziennie, przez 30 dni, podsuwałyśmy razem z Justyną Czudek nowy pomysł na odprężającą przerwę w pracy. Razem przegońmy stres!

Dołącz do grupy na Facebooku, zaproś do niej znajomych i zrelaksuj się w 5 minut! Tam trwa dyskusja i wymiana inspiracji do odpoczywania:

Dołącz do wyzwania! 

 

Oto całe wyzwanie zebrane w jednym miejscu – 30 pomysłów. Zrelaksuj się w 5 minut!

Zaczynamy nasze wyzwanie! Razem z Justyną Czudek przygotowałyśmy dla Ciebie przepiękne wizualizacje (pliki mp3) zebrane w Cudownie Relaksujący Zestaw.

Jedna z nich jest do pobrania za darmo tutaj. Ciepły głos Justyny poprowadzi Cię przez wszystkie kolory tęczy. Potrzebujesz tylko:

  • 8 minut spokoju,
  • wygodnego miejsca, żeby się położyć + koca do przykrycia,
  • słuchawek albo jakiejkolwiek możliwości odtworzenia nagrania.

Daj się poprowadzić głosowi Justyny. Jeśli w głowie pojawią się jakieś myśli, nie przywiązuj się do nich. Miłego relaksu! Koniecznie daj znać, jak Ci się podobało!

Proponuję Ci (i sobie) 5 minut przerwy na uważne oddychanie. Pamiętaj, żeby zapewnić sobie kilka minut spokoju i oddychać powoli do brzucha (brzuch przy wdechu unosi się, a przy wydechu opada). Możesz pooddychać chwilę na leżąco, jeśli masz ochotę. Daj znać, jakie są Twoje wrażenia po tym ćwiczeniu.

Źródło (stąd pochodzi oddychający gif)

oddychanie

Zrelaksuj się przez muzykę. Jakie są Wasze ulubione relaksujące dźwięki?
Moja propozycja to Kothbiro:

Czas na 5 minut przerwy i bardzo proste, relaksujące ćwiczenie. Rozluźnij spięte mięśnie karku. Zobacz infografikę, a potem powtarzać takie przyjemne ruchy głową jak najczęściej.

Propozycja z bloga Miss Heledore, czyli kilkuminutowy, relaksujący automasaż twarzy. Tu znajdziesz pełny artykuł. Masz jakieś doświadczenia z masażem twarzy? Dla mnie to nowość!

Śmiech to genialny relaks! W facebookowej grupie zrobiliśmy wspólną listę najśmieszniejszych skeczy kabaretowych! Będziemy mogli wrócić do niej w każdej chwili i zrobić sobie 5 minut przerwy na śmiech. Dopisz koniecznie swoje pomysły!

A to mój ulubiony skecz krakowskiego Kabaretu PUK:

Justyna Czudek (bajlowa trenerka) napisała dla Ciebie króciutką instrukcję dotyczącą relaksującej medytacji. Przeczytaj tu.  Jakie masz wrażenia?

Odkryłeś już relaksujące kolorowanki dla dorosłych? Ostatnio w Empiku widziałam co najmniej 4 różne wydania. A tutaj znajdziesz  takie do samodzielnego druku.
Baw się dobrze!

Chwila z jogą śmiechu! Mam tu dwa radosne ćwiczenia od Andrzeja z Joga Śmiechu – Kraków. Do wyboru: dla kierowców albo jeżdżących komunikacją miejską 🙂

Czerwone Światło – ćwiczenie dedykowane kierowcom, szczególnie tym, którzy nierzadko stoją w korku i tego nie lubią. Proponuję by podczas drogi do/z pracy na czerwone światło reagować wybuchem śmiechu!
Po co? Bo można! A niezależnie od tego co zrobimy, to światło będzie się świecić – możemy ten krótki czas dobrze wykorzystać!

Jeśli jedziecie komunikacją miejską, zachęcam do wdrażania ćwiczenia ‚telefon’. Czekasz na tramwaj czy autobus? Możesz ten czas wykorzystać na pośmianie się bez powodu. By robić to możliwe najswobodniej polecam wyjąć swój telefon (w trybie wyciszonym) i wyobrazić sobie, że rozmawiamy ze znajomym, który opowiada nam coś radosnego  🙂 Czas oczekiwania upłynie dużo szybciej!

Otwórz klatkę piersiową. To tylko 5 minut, proste, rozluźniające ćwiczenie, a kręgosłup będzie Ci wdzięczny! Zobacz inforgrafikę. Możesz ją pobrać, wydrukować i powiesić nad biurkiem.

Napij się ziołowej, aromatycznej i pachnącej herbaty, np. takiej z przepisu Klaudyny Hebdy.

Oto wskazówka na szare dni. Kiedy ciągle brakuje nam słońca, sztuczne światło może zastąpić naturalne. Justyna Czudek podsuwa też pomysł na miłą pobudkę. „Ja czasem świecę sobie lampką w (zamknięte) oczy w zimie, żeby się dobudzić. To jest bardzo przyjemne, ale może tylko dla mnie?” A jak dla Ciebie? Robisz tak?
Tutaj krótki artykuł o świetle, specjalnych żarówkach i leczeniu zimowej depresji.

Dzisiaj zajmiemy się zmysłem zapachu. Podpowiem, że np. olejek lawendowy działa cudownie relaksująco. Stosujesz terapię zapachami?
Sporo mądrych materiałów o aromaterapii znajdziesz na blogu Klaudyny Hebdy.

Dzisiaj mała inspiracja od Justyny Czudek (bajlowej trenerki) i małego Eryka.
Chodzenie boso działa baardzo relaksująco. Choćby przez kilka minut, po różnych podłożach. Po trawie, piasku, nagrzanych kamieniach, miękkim dywanie, drewnianej podłodze, a nawet po śniegu! Ktoś oprócz Justyna próbował po śniegu??

Dzisiaj proponuję relaksującą kąpiel albo prysznic z dodatkiem czegoś pachnącego, a może nawet świec 🙂 Oto inspiracja od Klaudyny Hebdy – przepis na ziołową sól kąpielową.

Przytulanie relaksuje i pozwala dużo lepiej radzić sobie ze stresem. Polecam przytulanie się do kogoś bliskiego, do psa, kota, a nawet do drzewa!
Tutaj poczytasz więcej na temat wpływu przytulania na zdrowie.

Razem z Justyną nagrałyśmy dla Ciebie krótki podcast. Dowiesz się z niego, jak się zrelaksować, kiedy masz mało czasu. Rozmawiamy też o tym, który odpoczynek wybrać  – czynny czy bierny, w czym wizualizacja jest lepsza od leżenia przed telewizorem, na czym polega relaksacja progresywna oraz czego nie robić o drugiej w nocy, czy Justyna lubi kawę i kilku innych rzeczy 🙂 Posłuchaj tutaj. 

Zatańczysz? Dosłownie chwilkę – taka przerwa w pracy (albo po pracy) doda Ci energii! Jakie są Twoje ulubione taneczne piosenki? Oto moja playlista – może Ci się spodoba 🙂

Mam dla Ciebie inspirację od Ani z Sutry Serca. Krótka, 3-minutowa medytacja, która pomaga się rozluźnić i poradzić sobie z niepokojem i zdenerwowaniem. Na kanale Ani znajdziesz dużo więcej relaksujących materiałów, np. przepiękne mantry (jeszcze do nich wrócimy)!

Dzisiaj trochę ruchu! Pobaw się, podskocz kilka razy, pobiegaj po parku. Nawet kilka minut! Od razu poczujesz się lepiej. Tu inspiracja od Justyny Czudek, bajlowej trenerki. I jeszcze jedna:

Lubisz rysować? Dzisiejsze 5 minut relaksu: weź kredki, farby (albo zwykły ołówek), kartkę i narysuj najpiękniejszy widok, który ostatnio widziałaś/eś, swój wymarzony dom albo abstrakcję.

Dzisiaj połóż się na kilka minut. Najlepiej na macie  na podłodze. Albo na kanapie, jeśli to bardziej komfortowe. Postaraj się uspokoić myśli i nie tworzyć w głowie listy zadań. Poleż kilka minut. Jeśli chcesz, wykorzystaj wizualizację z naszego Cudownie Relaksującego Zestawu.

Dzisiaj oderwij się na 5 minut od pracy i popatrz na jakiś ładny widok. Skup się na nim oddychaj. Idealnie byłoby mieć za oknem las i góry. Ja mam rzekę i las w odległości kilkudziesięciu metrów od mieszkania (w środku miasta). Może Ty masz park, drzewo, trawnik albo miejski krajobraz – w każdym widoku można znaleźć coś ładnego!

Coś fajnego od Justyny Czudek – 3 sposoby ułatwiające odpoczywanie, które w ogóle nie zabierają czasu. Przeczytaj.

ASMR, czyli orgazm głowy. Ciekawostka znaleziona przez Justynę na blogu Króliczek Doświadczalny. Co myślisz?

Zrób sobie krótką przerwę na małe ćwiczenie kreatywne. Na przykład takie z bloga Emilii Slow Creative Life.

Jaki jest Twój ulubiony relaksujący napój? Robisz sobie w ciągu dnia przerwę na kawę, zieloną herbatę, melisę, a może czystek? Sprawdź koniecznie zdrową czekoladową herbatkę, którą proponuje Agniesza Majewska (Gotuje, nie truje).

Zrób sobie w weekend. Co? Czekoladową herbatkę (tak nazywa ten napój moja Bunia). Napój z karobu z melasą karobową i cynamonem. Dlaczego? Choćby dlatego, że karob jest bogaty w magnez, żelazo, potas, wapń, fosfor oraz witaminy np. B1 B2, B3, E. A dodatkowo albo przede wszystkim jest bardzo smaczny, zwłaszcza w połączeniu z melasą karobową, która przypomina trochę karmel, trochę czekoladę. Gdzie to kupić? W każdym sklepie ze zdrową żywnością (paczuszka bio-karobu, 150-200 g. kosztuje ok. 6 -7 zł, słoik melasy, 450 g. 15-17 zł. O karobie i melasie z karobu wkrótce więcej.

Przepis: 1,5 szklanki wody zagotować z laską cynamonu (można jeszcze raz lub dwa użyć do kolejnej porcji), gotować kilka minut aż woda zbrązowieje
Dodać 1-1,5 łyżeczki karobu (proszku) i 3 łyżeczki melasy. Warto doprawić szczyptą sproszkowanej chilli, opcjonalnie można dodać 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu. Jeśli smak jest niewystarczająco pełny dla Ciebie, dodaj trochę więcej melasy lub karobu. Wymieszać wszystko, zdjąć z ognia i pić ciepłe, koniecznie w ładnym kubeczku lub filiżance. Moja Bunia taki napój pije codziennie i kocha szczególnie brązowe wąsy po.

Pamiętasz jeszcze masaż twarzy z początków naszego wyzwania? Teraz proponuję Ci przyjemny i relaksujący masaż szyi i dekoltu przygotowany przez Miss Heledore! Tu znajdziesz pełny artykuł jej autorstwa. Spróbujesz?

Lubisz mantry? Ja nie jestem specjalistką, ale samo słuchanie mantr działa na mnie niesamowicie relaksująco. Przepiękne mantry znajdziesz u Ani z Sutry Serca – sprawdź! To jest moja ulubiona:

Justyna Czudek nagrała dla Ciebie instrukcję do krótkiego, bardzo prostego ćwiczenia. Posłuchaj nagrania i zrelaksuj wzrok w przerwie w pracy.